poniedziałek, 25 kwietnia 2011
grupa 8- żoliborska fascynacja.
Żoliborz ma potencjał- swoją historię, ludzi z nim związanych i ten wyjątkowy klimat. Chcemy to wykorzystać, żeby przypomnieć o tej części miasta i na nowo rozbudzić w warszawiakach fascynację Żoliborzem. Nie będziemy promować "młodych nieodkrytych artystów", tworzyć nowych kulturalnych miejsc spotkań czy organizować warsztatów dla "lokalnych mieszkańców". Chcemy wykorzystać to, co Żoliborz już ma. Planujemy wytyczyć nowe szlaki w przestrzeni miejskiej łączące ciekawe miejsca dzielnicy (m. in. miejsca zamieszkania sławnych żoliborzan). Potrzebujemy tylko szablonów, sprayów i zgody od Urzędu Dzielnicy i możemy zacząć działać!
Awangarda na Pradze!
Pierwsze skojarzenie z Pragą? Brud, zniszczone szare budynki etc.. Czemu więc zdecydowaliśmy się na Pragę? Bo to miejsce przede wszystkim klimatyczne i undergroundowe.Celem naszego projektu jest promocja młodych i nieznanych (jeszcze!) artystów. Głównie mamy zamiar skupić się na projektantach mody, ale obiecujemy, że nie zabraknie również autorskich fotografii i innych prac.
Wybraliśmy kilka miejsc, które wg. nas idealnie nadają się na zorganizowanie pokazu mody. W zeszłym tygodniu wysłaliśmy pisma z zapytaniem o chęć współpracy do kilku lokali znajdujących się na Pradze. Ku naszemu zdziwieniu, większość chce z nami współdziałać! Mamy teraz twardy orzech do zgryzienia; czeka nas kilka spotkań, po których zdecydujemy, z kim będziemy pracować.
Miejmy nadzieję, że do końca tego tygodnia będziemy już wszystko wiedzieli i rozpoczniemy poszukiwania artystów chętnych i otwartych do wzięcia udziału w naszym projekcie (:
pozdrawiamy,
Grupa Praska
czwartek, 21 kwietnia 2011
Park "Picassa" już na nas czeka!

Białołęka...
I już widać te skrzywione miny i myśli o korkach, szarych blokach i moście północnym, którego budowa ciągnie się w nieskończoność. Część z Was pewnie myśli "gdzie to jest?!", albo "rety, tam jest tak daleko!"
Chcemy zmienić to miejsce oraz sposób postrzegania go przez Warszawiaków po obu stronach Wisły!
Niestety jeżeli chodzi o budowę dróg, to w ramach projektu "Miasta zmian" niewiele możemy zdziałać. Skupiliśmy się więc na wykorzystaniu licznych białołęckich parków, ale jeden szczególnie przykuł naszą uwagę. Jest to miejsce przy ulicy Picassa. Obok znajduje się budynek zespołu szkół nr 106 (ciekawostka: to jeden z najnowocześniejszych szkolnych budynków w Polsce) oraz wiślany wał. Jest to miejsce niezwykle zaniedbane, smutne i w żaden sposób niewykorzystane przez władze. Właściwie nawet nie można go w żaden sposób opisać, bo jest tam parę drzew i kilka zniszczonych ławek, na których wieczorami zasiada młodzież, żeby wykorzystać do niechlubnych celów kawałek niezbyt pilnowanego terenu.
Naszym celem jest stworzenie przyjemnego miejsca spotkań dla osób w każdym wieku i jednocześnie zintegrowanie mieszkańców Białołęki.
Mamy nadzieję, że wszystko uda nam się zgodnie z harmonogramem, który powoli się wyłania dzięki naszej wspaniałej grupie, ale przede wszystkim dzięki naszemu tzw. "trenerowi" Patrykowi Zarembie.
Pozdrawiamy,
Kulturalni Fajterzy :)
Operacja Sadek rozpoczęta!
Ursynów, Natolin, ulica Belgradzka... brzmi zachęcająco, prawda? To właśnie w tym miejscu zdecydowaliśmy się rozpocząć nasze działania. „Sadek” to miejsce położone pośród smutnych, szarych, ursynowskich bloków, wykorzystywane obecnie jedynie jako teren do wyprowadzania psów. Tu właśnie zaczyna się nasze zadanie! Chcemy zintegrować mieszkańców proponując im kilka prostych inicjatyw: na początku konkurs na nazwę parku i wspólne spacery z psami, ale mamy też kilka bardziej spektakularnych pomysłów. Punktem kulminacyjnym będzie kino plenerowe, już teraz chcemy Was gorąco zaprosić na to wydarzenie :) W tym tygodniu chcemy nawiązać kontakt ze spółdzielnią, do której należy ten teren oraz z Natolińskim Ośrodkiem Kultury; trzymajcie kciuki za postępy naszego projektu, a my obiecujemy na bieżąco informować Was o naszych działaniach :)
środa, 20 kwietnia 2011
Stary Nowy Mokotów
Pewnie gdyby ktokolwiek z Was zajrzał na podwórko pomiędzy Opoczyńską, a Kielecką doszedłby do wniosku, że jest to zwykłe, najzwyklejsze podwórko na świecie. My dostrzegliśmy tam parę rzeczy, które chcielibyśmy zmienić. Mamy nadzieję, że będziemy mogli liczyć na pomoc jak największej liczby Mieszkańców. Naszym zdaniem to wielka przestrzeń, która mogłaby być lepiej zagospodarowana i przestać być 'ziemią niczyją'. Póki co jesteśmy w trakcie rozmów z Mieszkańcami (w końcu to Oni są tutaj najważniejsi!) i próbujemy ustalić, czego najbardziej Im tu brakuje, co chcieliby zrobić. Wierzymy, że nasza drobna sugestia sprawi, że zaczną się bardziej angażować w życie swojego podwórka!


poniedziałek, 18 kwietnia 2011
Grupa 6 - Mamy pomysł. Mamy plan. A jak!


Ulica Stalowa. Praga Północ. Pewnie każdy pomyśli - znów Praga, trochę oklepane...
Warto jednak zadać sobie pytanie - ile z akcji przeprowadzonych na Starej Pradze dotyczyło samych mieszkańców i to właśnie Im miało przynieść najwięcej korzyści?
Naszym zdaniem niewiele.
Prawie każde podwórko przy ul. Stalowej wygląd identycznie - niezachęcający podcień przed wejściem, na ziemi poharatany beton, rozdrapane tynki, ewentualnie kapliczka i, oczywiście, lekkie przerażenie (odwiedzających względem mieskańców).
Podwórko naszej kamienicy (mieszka w niej Robert, co znacznie zwiększa szanse powiedzenia się naszych planów) wygląda jednak trochę inaczej. Poza tym, że nie ma kapliczki, jest znacznie mniejsze. Na tak małej przestrzeni wyróżnia się, dająca dużo możliwości do działania, wysoka na kilka pięter ściana z czerwonej cegły.
Owszem, dla osób przyjeżdżających z innych dzielnic, jest to fantastyczne miejsce. Porozglądają się kilka minut i pójdą dalej. Niestety zauważyliśmy, że sami mieszkańcy nie czują chęci przebywania w przestrzeni, która kojarzy im się wyłącznie z wyrzucaniem śmieci i świątecznym trzepaniem dywanów. Dlaczego nie warto więc zapytać ich, czy nie chcą czegoś tam zmienić? Czy nie chcą stworzyć, wspólnie z nami, przestrzeni, z której będą mogli korzystać na co dzień i której będą zazdrościli im inni mieszkańcy Pragi?
I już ostatnie pytanie retoryczne – czy Warszawy jako Europejskiej Stolicy Kultury nie mogą tworzyć sami mieszkańcy poprzez działania zmieniające oblicze maleńkiego skrawka miasta?
Wstępne spotkanie z mieszkańcami planujemy 30.04 lub 7.05. Życzcie nam powodzenia!
PS Podziękowania dla Tłoczni za przydzielenie nam Martyny Obarskiej. To mentor nad mentorami!
sobota, 16 kwietnia 2011
Złośliwość rzeczy martwych
Prezentacje grup bloku "Miasta Zmian" ciągną się dziś i ciągną, komputery, rzutniki, pendrive'y - wszystko dziś sprzysięgło się przeciwko nam.
Za chwilę bierzemy się do roboty, niedługo prezentujemy i rozmyślamy o placu Konstytucji w Noc Muzeów. "Jak go rozbudzić?" - na to pytanie postaramy się odpowiedzieć o 16.00 ;)
Miłej Soboty!
P.S. JUTRO zapraszamy na plac Konstytucji, będzie dużo gier i atrakcji, do zobaczenia :)
Za chwilę bierzemy się do roboty, niedługo prezentujemy i rozmyślamy o placu Konstytucji w Noc Muzeów. "Jak go rozbudzić?" - na to pytanie postaramy się odpowiedzieć o 16.00 ;)
Miłej Soboty!
P.S. JUTRO zapraszamy na plac Konstytucji, będzie dużo gier i atrakcji, do zobaczenia :)
sobota, 9 kwietnia 2011
Intro Grupa 8
GRUPA 8
Pięć młodych, zdolnych, atrakcyjnych, ambitnych dziewczyn z poczuciem humoru (i bez sztucznej skromności :) Naszym marzeniem (a wkrótce dopracowanym planem) jest namieszanie na Żoliborzu.
Mamy pomysły, chęci i zapał do pracy. Oto my:
Kasia Barud, uczennica LO im. Tadeusza Czackiego, klasy społecznej, 2 klasa.
Znaki szczególne: burza kręconych włosów. Mieszkanka Bielan, inaczej zielonych płuc Warszawy. Pasjonatka ciekawych historii, podróży i kina ,a przede wszystkim teatru, w który stara się mocno angażować Oprócz tego miłośniczka języka niemieckiego (któremu poświęciła kawał szkolnego życia) i kultury niemieckiej, sztuki(modernizm) i mody (streetfashion). Maniaczka gotowania, dobrej kawy i ciasta czekoladowego. W wolontariat ESK 2016 zaangażowała się, ponieważ w każdym społecznym ruchu chce wykonać 200% normy i naprawdę coś zmienić oraz wejść w interakcję z rodzącą się na nowo kulturalną Warszawą oraz współpracować z kreatywnymi osobami o podobnych priorytetach.
Ola Furman, mieszka na Białołęce, jednak do szkoły chodzi w Śródmieściu (LO im. Hoffmanowej). Interesuje ją pracą z dziećmi (wyjeżdża na obozy z dzieciakami) oraz ratownictwo i pierwsza pomoc. Uwielbia podróżować: poznawać nowe miejsca lub wędrować, dla samej przyjemności wędrowania (chodzenie po górach). Oprócz tego lubi czytać książki (szczególnie związane z medycyna np. "Stulecie Chirurgów", lub "Cięcie"). No i oczywiście kocha swoje miasto- Warszawę!
Znaki szczególne: burza kręconych włosów. Mieszkanka Bielan, inaczej zielonych płuc Warszawy. Pasjonatka ciekawych historii, podróży i kina ,a przede wszystkim teatru, w który stara się mocno angażować Oprócz tego miłośniczka języka niemieckiego (któremu poświęciła kawał szkolnego życia) i kultury niemieckiej, sztuki(modernizm) i mody (streetfashion). Maniaczka gotowania, dobrej kawy i ciasta czekoladowego. W wolontariat ESK 2016 zaangażowała się, ponieważ w każdym społecznym ruchu chce wykonać 200% normy i naprawdę coś zmienić oraz wejść w interakcję z rodzącą się na nowo kulturalną Warszawą oraz współpracować z kreatywnymi osobami o podobnych priorytetach.
Ola Furman, mieszka na Białołęce, jednak do szkoły chodzi w Śródmieściu (LO im. Hoffmanowej). Interesuje ją pracą z dziećmi (wyjeżdża na obozy z dzieciakami) oraz ratownictwo i pierwsza pomoc. Uwielbia podróżować: poznawać nowe miejsca lub wędrować, dla samej przyjemności wędrowania (chodzenie po górach). Oprócz tego lubi czytać książki (szczególnie związane z medycyna np. "Stulecie Chirurgów", lub "Cięcie"). No i oczywiście kocha swoje miasto- Warszawę!
Magda Sternicka (Magster), od 10 lat gra na pianinie i bardzo lubi to robić, chodzi do drugiej klasy LO im. Poniatowskiego). W wolontariacie wzięła udział, ponieważ uważa to za świetną okazję do poznania nowych ludzi, z którymi można zrobić masę fajnych rzeczy.
Karolina Toczek, lubi kiedy ma dużo na głowie, to ją mobilizuje, czuje się wtedy w swoim żywiole. Kreatywna, komunikatywna, często z głową w chmurach, jej pasje to taniec(tańczy chyba od 5 roku życia),aktorstwo, architektura, interesuje się kulturą dalekiego wschodu, teatrem, lubi spędzać czas z przyjaciółmi, spacerować po starym Żoliborzu. Uwielbia chodzić i szukać miejsc, o których prawie nikt nie wie, dobre kino(w szczególności filmy dokumentalne),sztuki teatralne, jedzenie (w szczególności włoskie) .
Ala Budzyńska, uczennica pierwszej klasy LO im. Witkacego. Mieszka na pograniczu Bielan i Żoliborza. Interesuje się literaturą, filmem, teatrem, polityką i szeroko rozumianą sztuką. Zakochana w Warszawie i amantach starego kina. Uwielbia filozofować i dużo gadać. Z przyjemnością angażuje się w inicjatywy i działania, w których widzi sens. Zmiana Warszawy jest na pewno jedną z takich inicjatyw!
Intro Grupa 9
GRUPA 9
Wydaje się, że grupa 5 osób, która wie o sobie niewiele i różni się pod wieloma względami, nie będzie potrafiła stworzyć niczego sensownego. Musimy podważyć tę tezę; fakt, że każdy z nas jest inny jest naszą mocną stroną! Hubert interesuje się historią i WOS’em. Maja uwielbia teatr i kulturę Dalekiego Wschodu, a jej marzeniem jest podróż dookoła świata. Agata jest pasjonatką muzyki i książek. Piotr jest uczniem klasy IB i udziela się społecznie np. pomagając w nauczaniu języka angielskiego w przedszkolu. Aneta projektuje ubrania, a kiedy ma sposobność – podróżuje. Postaramy się udowodnić, że taka „mieszanka” stworzy coś wyjątkowego.
Intro Grupa 10
GRUPA 10
Grupa nr 10 składa się z czterech pozytywnie zakręconych osób, których głównym atutem jest różnorodność zainteresowań. Kasia Kubrak jest na półmetku programu matury międzynarodowej w Koperniku. Jej pasją jest wzornictwo przemysłowe, a hobby to teatr, grafika, fotografia i historia sztuki. Asia Fabiszewska - uczennica Hoffmanowej interesuje się filmem i muzyką. Wolne chwile spędza najchętniej w gronie znajomych lub rozwijając swoje pasje - rysunek i grę na gitarze. Paulina Boruc jest uczennicą Liceum im. Prusa. Jest otwarta i ciekawa świata. Gra w siatkówkę, biega, kocha malować obrazy olejne. Jej ulubionym zespołem jest Dżem z Ryszardem Riedlem na czele. Ostatnim członkiem grupy jest Daniel Beszlag z klasy kulturowej w Kochanowskim. Jego hobby to gra na gitarze, beatbox, śpiew i taniec.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

